wtorek, 5 lutego 2019

2. Ciemność

    Ty!To było dziwne!W nocy obudziło mnie stukanie do okna. To Ty rzucałeś w nie kamieniami, niczym nastolatek dobijający się do równie młodej ukochanej. Pomyślałam, że jesteś jakimś dziwakiem, świrem, jednak coś podkusiło mnie bym te okno otworzyła.
Po chwili dotarło do mnie, że nie mówiłam Ci gdzie mieszkam, a na liście nie podałam adresu zwrotnego...

środa, 30 stycznia 2019

1. Alternatywny Gałgan

Cześć... Gałganie? Gałganku? 
Dzisiaj spotkaliśmy się pierwszy raz. Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć, to było naprawdę dziwnie.
Podszedłeś do mnie, gdy kolejny rozwydrzony głupek poczuł się nieziemsko urażony moją uwagą. Szczerość przecież czasami gryzie, nie? Zapytałeś mnie co z tego mam... Na początku nie wiedziałam o co Ci chodzi, więc powtórzyłeś pytanie.
A ja nie znałam odpowiedzi.
Porozmawialiśmy trochę, wiele powiedziałeś mi o prawdzie obiektywnej i subiektywnej.
A ja wciąż nie znam odpowiedzi.
I nie bardzo rozumiem.
Zaznaczyłeś, że lubisz dostawać listy i dałeś mi kartkę z adresem, którego nie ma! Sprawdziłam!! Chciałam to zignorować, niemniej jestem ciekawa.
Więc piszę do Ciebie ten list, zachowując wszelkie zasady grzecznościowe i niecierpliwie oczekuję na reakcję.
N.G.

To Alternatywny Gałganek. Jeśli interesuje Cię jego lepsza strona zapraszam na LISTY DO PRZYJACIELA.

czwartek, 19 kwietnia 2018

Gdy nazwiesz kota Matka...

    Wiecie ile śmiesznych tekstów może powstać, jeśli nazwiesz kota Matka? Nawet o tym nie myśleliśmy gdy przygruchała się do nas kotka z jednym kociątkiem. Najpierw tak trochę dziko, nie dawały się głaskać, kręciły się tylko po podwórku i szopach, jedzenie też przyjmowały tylko, gdy trzymaliśmy się w bezpiecznej odległości. Na szczęście, małymi kroczkami, nie popędzając ich i niczego nie przyspieszając (zajęło nam to kilka dni, ale warto) udało nam się je do siebie przekonać.

   No i z racji, że kotka przyszła z synkiem dostała błyskotliwe imię: Matka.

sobota, 6 stycznia 2018

Co sądzę o... Recenzja książki ,,Jak zaczyna się miłość"

        Normalnie nie piszę recenzji, ale tym razem postanowiłam zrobić wyjątek. Zapoznajcie się z moimi wrażeniami po zakończeniu książki pt: ,,Jak się zaczyna miłość" Julie Anne Long.

sobota, 16 września 2017

\ Twierdzowe Fantastyki /


Festiwal Fantastyki Twierdza w Giżycku 8-10.09.2017r. Larpy, prelekcje, wystawy, planszówki, turnieje, konkursy, wystawcy z pięknymi różnościami... Wiele atrakcji. To już trzeci raz jak w tym zabytkowym przybytku odbyło się coś o tej tematyce, ku radości pobliskich fanów wszelkiego rodzaju fantastyki.

Mnie najbardziej interesowały właśnie LARPY, planszówki no i właśnie stoiska ;).
Dużo dużych kubków ;)
Cudowne różności :o. 
Kolejne cuda ;).


          Czym jest LARP? Biorąc pod uwagę prostą definicję z wikipedii: LARP (ang. live action role-playing) – aktywność na pograniczu gry i sztuki, podczas której uczestnicy wspólnie tworzą i przeżywają opowieść, odgrywając role podobnie do improwizowanego teatru. Akcja larpa może być osadzona zarówno w świecie rzeczywistym, jak i fikcyjnym." To tak jakby wziąć jakąś grę RPG i wstawić do realnego świata. Klimat jest naprawdę nie do przebicia i człowiek się tak wkręca, że właściwie jest tą osobą, której rola jej przypadła ;).
     
        W tym roku wybrałam się na dwa LARPY, oba organizowane przez Horyzonty Fantastyki, które na codzień stacjonują w Olsztynie. Pierwszy nazywał się ,,Pogranicze", reprezentanci różnych królestw spotkali się na zebraniu dyplomatycznym by omówić trudną sytuację jaka ogarnęła świat. Wybrałam sobie rolę Rzecznika, wampira, który niejeden upadek już widział, do ludzi podchodzi z lekką pogardą, jednak sprawy wyższej wagi zmusiły go do przybycia na spotkanie. Dziwny kult zwany ,,Świadomymi", który robił groźne eksperymenty z magią, odradza się po prawie 700 latach ciszy. Oczywiście są sceptycy tej teorii, ale przecież nikt nie fiknie do nieśmiertelnej istoty ;D. Miałam u boku Czempiona, który był demonem i jednym z jego zadań było chronić moje tyły ;D.

wtorek, 27 grudnia 2016

Szturkotowce!

        Miało być opowiadanie, wiem, ale muszę przyznać, mój humor ostatnimi czasy nie jest najlepszy co odbija się na mojej wenie i inwencji twórczej, a nie chcę spartolić rozdziału. W zamian za to chciałabym Wam przedstawić krótką kocią galerię, która nawet mi poprawia nastrój :). Po świętach trzeba odpocząć, ta galeria na pewno przy tym pomoże ;).
        Wiem, że mogłabym to dać do JaJanusz, ale tu będzie dużo ponad Janusza :D


Jak się przyjrzycie zauważycie, że ma pomarańczowy kinol :D. 5 minut spokoju gdy się da takiemu puszkę do wyczyszczenia, można się nawet pokusić o zjedzenie kanapki :D
Jak się przyjrzycie zobaczycie pomarańczowy nosek :). Dać takiemu puszkę do wyczyszczenia, 5 minut spokoju, można się nawet pokusić o zjedzenie kanapki :D. No właśnie... tylko trzeba się wyrobić...

czwartek, 2 czerwca 2016

Co mnie wkurza.


Pewne słowa natchnęły mnie do napisania o rzeczach, które mnie wkurzają. Nie o wszystkich oczywiście, materiału jest na kilka (dziesiąt) postów, więc skupię się na... nie wiem na czym. Może tym co mnie ostatnio wkurzyło. Możecie znaleźć się na liście, więc jak się boicie to nie czytajcie ;).